poniedziałek, 29 kwietnia 2013

Atak Złego. Jak rozpoznać zło i jak się z niego wyzwolić - Gabriele Amorth


tytuł: Atak Złego. Jak rozpoznać zło i jak się z niego wyzwolić
tytuł oryg.: L'azione del maligno. Come riconoscerla e come liberarsene
autor:  Gabriele Amorth
wydawnictwo: Esprit
rok wydania: 2012
ilość stron: 230

moja ocena: 8/10

Według badań statystycznych ok 97% Polaków deklaruje się jako osoby wierzące, z czego tylko 60% z nich wierzy w diabła. Wynika z tego, że ok 40% wierzących odrzuca istnienie szatana i jego bezpośredni wpływ na życie ludzi. A przecież nie tego uczy nas Jezus na kartach Ewangelii.

Wydaje mi się, że w świadomości społecznej opętanie przez demona traktowane jest jak wampiry i wilkołaki – dobry materiał na film dla nastolatków, ale nic poza tym. A przecież zagrożenie jest realne. Literatura w tym temacie może nie jest zbyt bogata, ale jednak na polskim rynku wydawniczym znajdziemy nawet kilkadziesiąt rożnych pozycji związanych w jakikolwiek sposób z problemem opętań i egzorcyzmów. Wśród nich znajduje się pozycja „Atak Złego. Jak rozpoznać zło i jak się z niego wyzwolić” autorstwa ojca Gabriele Amorth'a – paulina, oficjalnego egzorcysty diecezji rzymskiej oraz grupy jego współpracowników.
Książka składa się z wstępu, dwóch części głównych oraz aneksu. W aneksie znajduje się egzorcyzm Leona XIII oraz wiele modlitw o uwolnienie. Każda z części podzielona została na rozdziały, w których do głosu dochodzi ojciec Amorth, lub któryś z jego pomocników.
W publikacji szeroko omówiony został cały proces uwolnienia od wpływu szatana, od momentu diagnozy, przez modlitwy o uwolnienie i egzorcyzmy. Sama diagnoza wcale nie jest taką prostą sprawą. Rozróżnia się cztery formy diabelskiego działania na człowieka, a są to: opętanie diabelskie, dręczenie diabelskie, obsesje diabelskie oraz nawiedzenia. Te ostatnie dotyczą bezpośrednio zwierząt, domów lub przedmiotów. Najbardziej zaskoczył mnie fakt, że dręczenie diabelskie może być skutkiem praktykowania okultyzmu przez nieżyjących już krewnych. Okazuje się, że przez czyjąś głupotę można mieć poważne kłopoty duchowe. Kiedy już takie problemy spadną na człowieka niezbędne są modlitwy o uwolnienie. Specjalistką w tej dziedzinie jest siostra Angela Musolesi, która niedawno gościła w Polsce i na spotkaniach autorskich opowiadała o szczegółach swojej pracy. Bardzo żałuję, że nie mogłam uczestniczyć w żadnym z tych spotkań, gdyż byłoby to doskonałe uzupełnienie lektury.
Dla wątpiących i sceptyków szczególnie cenny będzie rozdział autorstwa psychiatry i psychoterapeuty Tonino Cantelmiego, który patrzy na problem opętań przez pryzmat szkiełka i oka naukowego. Z kolei biblista Rinaldo Fabris dokonuje analizy Pisma Świętego pod kątem obecności szatana na kartach Biblii. Skupia się przede wszystkim na Ewangeliach i uzdrawiającej działalności Jezusa. 
Oczywiście najciekawszymi momentami książki są te dotyczące samych opętanych i przeprowadzanych egzorcyzmów. Opisane przypadki są tak ciekawe, że nie sposób oderwać się od lektury. Świadectwa te czyta się je niemal jak fragmenty doskonałej powieści. Włos jeży się na głowie, gdy tylko uświadomimy sobie, że są to prawdziwe historie prawdziwych ludzi, którzy dosłownie doświadczyli piekła na ziemi. Ostrzegam czytelników z wybujałą wyobraźnią przed czytaniem tej książki zaraz przed snem. Ja niestety popełniłam ten błąd, emocje zadziałały i zaraz po lekturze bałam się wysunąć nos spod kołdry. W takich momentach cieszę się, że razem ze mną zawsze śpi pies.
Publikacja „Atak Złego. Jak rozpoznać zło i jak się z niego wyzwolić” jest pozycją obowiązkową dla wszystkich interesujących się szeroko pojętym tematem egzorcyzmów. Również czytelnicy, którzy przypadkiem sięgną po ten tomik nie będą zawiedzeni. Książkę czyta się błyskawicznie, a jej lektura może stanowić swego rodzaju formę ostrzeżenia, gdyż dopiero po jej przeczytaniu uświadomiłam sobie jak łatwo wpaść w sidła szatana. Choćby wróżby i wywoływanie duchów kojarzą się z niewinną rozrywką, a przecież skutki takich zabaw mogą mieć bardzo poważne konsekwencje. Nie wierzycie? Sięgnijcie po książki autorstwa ojca Gabriela Amorth’a! Polecam!

***
Za możliwość przeczytania książki dziękuję pani Małgosi i wydawnictwu Esprit!

9 komentarzy:

  1. Kiedyś interesowałam się tematyką egzorcyzmów, zwłaszcza po obejrzeniu horroru- Egzorcysta, dlatego z ciekawością przeczytam również „Atak Złego. Jak rozpoznać zło i jak się z niego wyzwolić”.

    OdpowiedzUsuń
  2. Czytałam inne dzieło tego autora i chętnie zapoznałabym się także i z tym :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie wierzę w Boga i Szatana (jestem agnostykiem), więc tego typu literaturę traktuję jako źródło rozrywki. Z mojego punktu widzenia nie da się udowodnić opętania.

    OdpowiedzUsuń
  4. Szatan odnosi zwycięstwo w chwili gdy ludzie przestają wierzyć w jego istnienie i to teraz ma miejsce.
    Dlatego potrzeba coraz więcej egzorcystów.)

    OdpowiedzUsuń
  5. Na ogół wolę czytać pozycje bardziej fabularne, ale taka tematyka zawsze budziła moje zainteresowanie i zawsze chętnie sięgam po tego rodzaju publikacje.

    OdpowiedzUsuń
  6. Temat egzorcyzmow jest dla mnie tematem tabu, po prostu sie tego boje, ale chyba czas ten lek w sobie zabic. Jak myslisz, to dobra ksiazka do takiego zabiegu?

    OdpowiedzUsuń
  7. Temat egzorcyzmów mnie interesuję, więc książkę wpisuję na listę:)

    OdpowiedzUsuń
  8. myślę że to bardzo interesująca książka. W swojej parafii ma doświadczonego egzorcystę, gdy opowiada o tym co robi to może to naprawdę człowiekiem wstrząsnąć...

    OdpowiedzUsuń
  9. To ile procentowo deklaruje się jako katolicy niewiele się ma, czy w istocie nimi są. Wydaje mi się, że ten ksiądz często występuje w programach "Nie do wiary" itp. bo jego twarzy wydaje mi się znajoma.

    OdpowiedzUsuń