sobota, 26 stycznia 2013

Trafny wybór - Joanne Kathleen Rowling



tytuł: Trafny wybór
tytuł oryg.:  The Casual Vacancy
autor: Joanne Kathleen Rowling
wydawnictwo: Znak
rok wydania: 2012
ilość stron: 512

moja ocena: 8/10
Wiadomość o nowej powieści J.K. Rowling wywołała niemałe zamieszanie w literackim świecie. Od początku zwracano uwagę, że nowy utwór pisarki przeznaczony będzie dla dorosłych czytelników. Machina promocyjna ruszyła i z każdej strony byliśmy bombardowani nowinkami związanymi z pojawieniem się „The Casual Vacancy” najpierw na brytyjskim, a później na polskim rynku wydawniczym. Sama osobiście podeszłam do tematu niezwykle spokojnie. Od razu zaznaczam, że serię o przygodach Harrego Pottera uwielbiam i doceniam wkład i zasługi Pani Rowling na polu literatury młodzieżowej. To, że postanowiła napisać powieść dla dorosłych tylko dobrze o niej świadczy, ponieważ oznacza to, że autorka chce się rozwijać, podejmuje nowe wyzwania i nie spoczęła na laurach. Od razu po polskiej premierze „Trafnego wyboru” mój osobisty egzemplarz wylądował na półce. Posypały się pozytywne recenzje, a jednak długo nie mogłam przekonać się do lektury. Chodziłam wokół tomu z nieufnością, przeczytałam pierwszy rozdział i odłożyłam książkę na półkę. W końcu postanowiłam sobie, że muszę przeczytać powieść. Przeczytałam. I od kilku dni nie mogę myśleć o niczym innym...
„Trafny wybór” rozpoczyna się szybko i brutalnie. Umiera Barry Fairbrother. Radny. Wieść o jego śmierci roznosi się lotem błyskawicy i u większości mieszkańców Pagford wywołuje wybuchy radości. Dlaczego? Otóż zwalnia się miejsce w Radzie Miasta. Jest to tzw. tymczasowy wakat, który zostanie obsadzony poprzez głosowanie mieszkańców na jednego ze zgłoszonych kandydatów. Zaraz po pogrzebie rozpoczyna się bezwzględna walka o stołek po zmarłym. Na światło dzienne wychodzą wszelkie niegodziwości, jakie na co dzień urywane są przed światem. Publiczne pranie brudów, oszczerstwa i pomówienia stają się chlebem powszednim spokojnej dotychczas społeczności.  To tak jakby ze śmiercią Barrego odszedł jedyny dobry i sprawiedliwy mieszkaniec Pagford. 
Konflikt natury politycznej staje się pretekstem do ukazania trudnych relacji międzyludzkich. Pagford tylko pozornie jest idylliczną prowincjonalną mieściną. Przemoc w rodzinie, gwałty, narkomania, oszustwa, zdrady małżeńskie, oziębłość uczuciowa, brak tolerancji dla innych to tylko niektóre problemy „porządnych” obywateli. Dużo uwagi poświęciła autorka młodzieży, ich problemom, dylematom i walką z rodzicami. Mam nadzieję, że J.K. Rowling wróci do pisania o dzieciakach i dla dzieciaków. Bo właśnie fragmenty dotyczące nastoletnich mieszkańców miasteczka są najlepsze. Pisarka doskonale rozumie młodych ludzi i potrafi wczuć się w ich sytuację. W sposób wybitny tworzy osobowości swoich bohaterów. Jednocześnie ma dystans do tego co dzieje się na kartach powieści. Nikogo nie ocenia, nikogo nie faworyzuje. Ocena moralna bohaterów zależy tylko i wyłącznie od czytelnika. Mocna stroną jej pisarstwa jest fakt, że mimowolnie przywiązujemy się do wykreowanych postaci, przejmujemy się ich losem i zaczynamy żyć ich sprawami. 
Mimo swoistego ciężaru, jaki niesie ze sobą powieść, „Trafny wybór” czyta się lekko i przyjemnie. Bo Pani Rowling ma ogromny talent do opowiadania. W niektórych recenzjach spotkałam się z zarzutem, że język powieści jest zbyt wulgarny. Faktycznie ogrom przekleństw może przytłaczać. Jednak należy zauważyć, że gdyby pochodząca z patologicznej rodziny Krystal podczas rozmowy z matką narkomanką i prostytutką używała języka angielskich dżentelmenów całość wypadłaby mało wiarygodnie. Osobiście sądzę, że naturalistyczny język to jedna z największych zalet publikacji.. 
Nie podoba mi się fakt, że tytuł powieści został zmieniony. „Tymczasowy wakat” brzmi zdecydowanie lepiej i trafnie oddaje fabułę powieści. Kolejnym mankamentem jest niezwykle brzydka okładka. Nie interesowałam się tą kwestia, więc nie wiem, czy pomysł na okładkę jest Pani Rowling. Jeśli jej celem jest zwrócenie uwagi na tom, to pod tym węglem odniosła sukces. Tak okropnej, klującej w oczy grafiki trudno nie zauważyć. To tylko takie moje prywatne narzekanie, które nie ma żadnego wpływu na genialną fabułę. Tak sobie marudzę, żeby nie tylko zachwalać. 
Jeszcze raz powtórzę, że „Trafny wybór” to wyjątkowo dobra powieść obyczajowa, która zrobiła na mnie większe wrażenie niż mogłabym przypuszczać. Powieść napisana na nadzwyczaj wysokim poziomie. Brutalna, wstrząsająca i porażająca. Powieść, której za nic w świecie nie chciałabym przeczytać po raz drugi.

31 komentarzy:

  1. Jestem szczerze ciekawa tej powieści, w bibliotece jest już dostępna, niestety została wypożyczona, więc będę musiała poczekać na swoją kolej...Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Też denerwuje mnie zarzut, że język jest zbyt wulgarny. Dzięki temu, ta powieść jest bardziej realna i rzeczywista. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  3. książkę mam w planach czytelniczych, ale odległych. pomimo jej plusów nie czuje się gotowa aby ją przeczytać już teraz :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Choć uwielbiam autorkę za stworzenie serii o Harrym Potterze, jakoś nie ciągnie mnie do jej najnowszej publikacji. Widziałam ostatnio "Trafny wybór" na bibliotecznej półce ale nie zdecydowałam się książki wypożyczyć. Wiem jednak, że kiedyś tę powieść przeczytam i mam nadzieję, ze się nie zawiodę.

    OdpowiedzUsuń
  5. Musze ją w końcu przeczytać;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mnie wulgaryzmy nie przeszkadzają, dlatego z chęcią przeczytam. Język po prostu musi być adekwatny do świata przedstawionego. Mam nadzieję, że nie zepsuję sobie wrażenia po Harrym Potterze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się z opinią Scarlett:) Recenzja fajna, myślę, że książka już się obroniła:)

      Usuń
  7. Mam podobnie jak Ty - kupiłam, ale zwlekam z czytaniem. Czuję, że książka mi się spodoba, ale po prostu nie mogę się do niej zabrać. Mam nadzieję, że autorka napisze jeszcze coś dla młodzieży.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja także mam na półce i podobnie jak Ty, lekturę odkładam na później.. to "później" chyba właśnie nadeszło :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Wczoraj zaczęłam czytać tę książkę. Jak na razie jeszcze mnie nie wciągnęła do swojego świata. Mam nadzieję, że mi się spodoba:)

    OdpowiedzUsuń
  10. wyobrażam sobie, jakim stresem musiała być ta publikacja dla autorki. po sukcesie Harrego wszyscy od niej oczekiwali kolejnych fajerwerków. nie czytałam jej wypowiedzi, ale ciekawa jestem, jak ona się w tym odnajduje.

    OdpowiedzUsuń
  11. ,,Trafny wybór'' nabyłam już jakiś czas temu, ale ciągle nie mam czasu, by zabrać się za tę lekturę. Musze jednak to szybko nadrobić, bo po twojej recenzji widzę, że naprawdę warto.

    OdpowiedzUsuń
  12. "Trafny wybór" czeka na półce i także jestem co do tej lektury nieufna. Ale może to tylko pozory. Na pewno niebawem ją przeczytam i będę żałować, że tak długo zwlekałam. A Twoja recenzja tylko mnie przekonuje w fakcie, że warto zapoznać się z fabułą i światem wykreowanym przez autorkę. Co prawda Harry'ego nie czytałam, więc za bardzo warsztatu pisarki nie znam, ale możliwe, że przypadnie mi do gustu.

    Pozdrawiam,
    Klaudyna

    OdpowiedzUsuń
  13. Uwielbiam J.K. Rowling za ,,Harry'ego Potter'a", ale jakoś nie ciągnie mnie do jej drugiej, zupełnie innej książki. Tak samo jak nie ciągnie mnie do ,,Intruza" Stephenie Meyer, który na mojej półce stoi już drugi rok...

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo cieszę się, że mam tę książkę na półce, bo mam ochotę sięgnąć po nią jak najszybciej. Mam nadzieję, że mnie również tak poruszy. :)

    OdpowiedzUsuń
  15. O tak, rozgłos tej książki był (jest!) niesamowity i już samo nazwisko autorki jest najlepszą dla niej rekomendacją :) Przyznaję, gdzieś spotkałam się z dwoma czy trzema średnimi opiniami na temat tej powieści, ale i tak mam zamiar ją przeczytać. Nie jestem fanką Rowling, ale niesamowicie ciekawi mnie, jak zaprezentowała się w literaturze dla starszych czytelników.
    Nie wiem, czy dosłowne przetłumaczenie tytułu książki byłoby dobrym rozwiązaniem, nawet jeżeli jest adekwatniejszy od naszego "Trafnego wyboru". Ale z krytyką względem okładki całkowicie się zgadzam.

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja nadal nie jestem przekonana co do tej książki :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Naprawdę już nie wiem, co myślec o tej książce i nie mam na nią ochoty :C
    Nominowałam Cię do Liebster Blog :3 http://recenzje-blackkaty.blogspot.com/2013/01/21-liebster-blog-nowa-wspopraca.html#comment-form

    OdpowiedzUsuń
  18. nie czytałam Harrego Pottera, więc nie wiem co sądzić o piórze J.K Rowling, prawdopodobnie kiedyś przeczytam tę książkę :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie byłam zainteresowana tą książką, ale teraz zaczynam się zastanawiać ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja się jakoś boję tej książki. Uwielbiam "Harry'ego Pottera" i pewnie trochę dlatego. Muszę jednak porzucić jakieś uprzedzenia i sięgnąć w końcu, bo widzę, że dobra lektura mnie całkiem niepotrzebnie omija.

    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Jestem fanką Harrego Pottera, więc mam pewne obawy, ale mimo wszystko jestem tak ciekawa tej książki, że pewnie i tak ją przeczytam :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Do premiery tej książki podszedłem bardzo obojętnie i nie miałem zamiaru jej czytać, ale skoro zbiera niezłe recenzje, może kiedyś się przełamię i przeczytam. Byłem do niej sceptyczny, bo wydawało mi się, że jedynymi atutami "Trafnego wyboru" są marketing i nazwisko autorki, ale może się mylę :)

    OdpowiedzUsuń
  23. To zmienianie tytułów to jakaś plaga czy co? Pewnie ktoś z tego nieźle żyje ;) Harry P. wydał mi się swego czasu całkiem niezłą książką, choć daleką od arcydzieła. Po Twojej recenzji mam zamiar przeczytać i tą powieść. Mam nadzieję, że to jedna z tych, których nie chce się czytać po raz drugi, ale zapamiętuje na zawsze.

    Świetny cytat w nagłówku bloga. Kiedyś wykorzystam :) Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Nie czytałem ani Pottera, ani nic Rowling (tak, wiem, wstyd:)) Nie kusi mnie więc jakoś szczególnie, żeby sięgnąć po tę pozycję. No, ale chyba jednak kiedyś wypadałoby się przekonać, czy pani Rownling naprawdę umie pisać, a nie tylko trwać w tym swoim przekonaniu, że pewnie nie:) Może więc kiedyś trafi w moje ręce.

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  25. czytałąm Pottera i był świetny. na tę tez mam chrapkę :D

    OdpowiedzUsuń
  26. Mój egzemplarz od dawna leży na półce i czeka, ale jakoś boję się po niego sięgnąć.

    OdpowiedzUsuń
  27. Ja bardzo chciałam się z nią zapoznać, ale chyba trochę się boję rozczarowania. ;)
    Muszę Ci po prostu powiedzieć, że uwielbiam to, że jak wchodzę na Twojego bloga to w oczy rzuca mi się "all you need is book" i zdjęcie czytających Beatles'ów. To jest po prostu genialny motyw. ;D

    OdpowiedzUsuń
  28. Grzechem byłoby, gdybym po tylu pozytywnych opiniach, nie sięgnęła po "Trafny wybór". Już nie mogę doczekać się, kiedy książka trafi w moje ręce, a ja będę mogła usiąść z nią w fotelu i rozkoszować się lekturą...

    OdpowiedzUsuń