piątek, 19 października 2012

Wystarczy - Wisława Szymborska


Co dzisiaj można powiedzieć o Wisławie Szymborskiej? Że była wielka? Prawdziwa? Wrażliwa? Z ogromny poczuciem humoru i zamiłowaniem do kiczu? Że kochała i była kochana? Że z jej śmiercią zakończyła się pewna epoka? Przecież wszystko co napiszę i tak będzie nieistotne i banalne. A jej ostatni tomik „Wystarczy”? To w nim znajduje się ostatnie trzynaście ukończonych wierszy (ułożonych w porządku chronologicznym) i klika utworów zaczętych, ale nie skończonych. Jak interpretować jej poezję? Czy nie wystarczy, że akurat TE wiersze są ostanie? Przecież prawdziwa sztuka broni się sama. Wszelkie komentarze są zbędne i odciągają uwagę od tego co najważniejsze.

Obecnie za sprawą wydawnictwa a5 ukazuje się wznowienie ostatniego już tomiku wierszy autorstwa Grety Garbo Poezji (po raz pierwszy książeczka ukazał się w kwietniu tego roku). Tym razem do publikacji dołączona została płyta CD z nagraniami utworów w interpretacji Anny Polony oraz samej noblistki. Genialne wykonanie krakowskiej aktorki i ten jej wspaniały głos, nadały wierszom nowe znaczenie. Z łatwością można usłyszeć, że Pani Anna oddała tej poezji całe serce. A przy tym interpretuje wiersze noblistki w sposób prosty, ale rozumny, piękny i pozbawiony patosu. 

Na końcu tomiku znajdują się faksymilia i opis rękopisów poetki, a także posłowie autorstwa Ryszarda Krynickiego. Dzięki temu na własne oczy możemy zobaczyć drobniutki charakter pisma Szymborskiej i prześledzić etapy pracy nad kolejnymi utworami. Z kolei w swoim tekście „Zamiast posłowia” redaktor tomiku przytacza utwory, które można by uznać za skończone, gdyby nie świadomość, że poetka wciąż nad nimi pracowała.

Wiersze noblistki czytuję od wielu lat. I moim iż nie zaliczyłabym jej do grona moich ulubionych poetów, to jednak są utwory, bez których nie byłabym tą samą osobą. To między innymi Szymborska ukształtowała moją wrażliwość na świat. 

Dla mnie Pani Wisława jest mistrzynią pojedynczych wersów, które robią na mnie większe wrażenie niż cały wiersz. Czasami jednym zdanie potrafi sprawić, że świat trzęsie się w posadach. I tak było tym razem. Bo Szymborska pisała w sposób prosty. Wnikliwie obserwowała świat i swoje przemyślenia przelewała na papier. Jej utwory są oszczędne w słowach. Czasami autoironiczne, nieraz zabawne, jednak zawsze oryginalne, przejmujące i tak zwyczajnie piękne. W wierszu „Ktoś kogo obserwuje od pewnego czasu” autorka opowiada o zwykłym człowieku z nizin społecznych, który „Jest zatrudniony w Oczyszczaniu Miasta”. I tak podczas wykonywaniu swoich obowiązków znajduje wiele niepotrzebnych rzeczy.

„Raz znalazł w krzakach klatkę po gołębiach.
Zabrał ją sobie
i po to ją ma,
żeby została pusta.”

Tylko tyle, a te dwa zwyczajne zdania niosą ze sobą niesamowity ładunek emocjonalny i już wiem, że będę o nich pamiętać do końca życia.

***
tytuł: Wystarczy
autor: Wisława Szymborska
wydawnictwo: a5
rok wydania: 2012
ilość stron: 56

12 komentarzy:

  1. Wisława Szymborska nie zalicza się do moich ulubionych poetek, jednak w jej tekstach coś jest, coś co porusza i zwraca uwagę. Byłabym ignorantką gdybym napisała, że nie ciekawi mnie ta pozycja.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja i poezja to niestety nie idzie w parze. Powód tego jest banalnie prosty: nie potrafię jej interpretować.

    OdpowiedzUsuń
  3. Marto,
    dzięki za namiary.
    Szymborska jest moim guru i czułabym sie jak zdrajczyni, gdybym nie nabyła tej pozycji. ponadto mam kilka tomików poetyckich wydanych przez a5 i to jest dodatkowa zachęta.

    Szymborska jest poetką - filozofem. nie zdarzyło jej się napisać słabego wiersza. kazdy z nich to małe arcydzieło myśli, słowa i wrażliwości na świat. a przede wszystkim nie morduje czytelników nadmiernie rozdmuchanymi metaforami, które często okazują się pustą formą pozbawioną treści.
    bodajże Charles Bukowski napisał, że tam gdzie kończy się treść - zaczyna się forma. sporo w tym racji.
    poezja Szymborskiej ma nie tylko treść, ale i formę, która nie przerasta tej treści. jest klarowna i przejrzysta w wierszach...mogłabym tak się zachwycać do jutra, ale czas spać! :))

    dobrej nocy, ptaszku :)

    OdpowiedzUsuń
  4. A ja właśnie zaliczam panią Szymborską do moich ulubionych poetów i bardzo chciałabym dorwać wreszcie swój egzemplarz Wystarczy ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie jestem zwolenniczką poezji, ale oczywiście Wisławę Szymborską znam i nawet wyjątkowo uwielbiam jej jeden wiersz ,,Nic dwa razy się nie zdarza''.

    OdpowiedzUsuń
  6. Czytałam kiedyś tomik Szymborskiej, bardzo czułam później uduchowiona ^^ Po "Wystarczy" też bym sięgnęła

    OdpowiedzUsuń
  7. Niestety nigdy nie rozumiałam poezji, więc w szkole starałam się tylko "jakoś ją przeżyć". Po pewnym czasie nauczycielka polskiego z liceum przestała na mnie zwracać uwagę podczas omawiania wierszy :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Wisława Szymborska należy do grona moich ulubionych poetek. To, co cenię w jej twórczości najbardziej, to przede wszystkim ta prostota wyrazu, która jest czysta i bezpretensjonalna. Mam kilka swoich ulubionych wierszy napisanych przez Szymborską i nieustannie do nich wracam. Jednak nie miałam jeszcze okazji zapoznać się z ostatnim tomikiem, dlatego jak tylko mi się uda, z pewnością sięgnę po 'Wystarczy'.

    OdpowiedzUsuń
  9. Ostatnio miałam okazję poznać jej "Rymowanki dla dużych dzieci" - świetna książeczka :) Co jakiś czas lubię czytywać wiersze Szymborskiej i sądzę, że warto mieć swój własny tomik jej poezji. Na razie planuję zakupić "Rymowanki...", ale "Wystarczy" nie mówię nie, tym bardziej, że jest to wydanie z płytą i z głosem samej Wisławy ;)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie czytam poezji, może szkoda, że jakoś ona do mnie nie przemawia, ale ciekawie zobaczyć pasję, którą żywią do niej inni ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Poezję czytuję bardzo rzadko. Nie przemawia do mnie aż tak jak proza, jednak są wiersze, które potrafią mnie wzruszyć i dać do myślenia, a wśród nich właśnie dzieła pani Szymborskiej.

    OdpowiedzUsuń