wtorek, 23 października 2012

Święci z charakterem - Marek Wójtowicz


„Nie wszyscy święci dobrze zaczęli, ale wszyscy dobrze skończyli” - te słowa św. Jana Marii Vianneya mogłyby być idealnym mottem dla książki „Święci z charakterem" autorstwa jezuity Marka Wójtowicza. Jest to już drugie wydanie (poprzednie opublikowane zostało w 2011 r.), które zostało uzupełnione o nowe postaci zasłużonych dla Kościoła katolickiego. W publikacji omówionych zostało ponda stu bohaterów, bo chyba można w tym przypadku można użyć tego określenia.

Święci zaklasyfikowani zostali do specjalnych grup według cech szczególnych charakteryzujących ich osobowości. W ten sposób powstało 20 kategorii, uszeregowanych alfabetycznie, do których zaliczają się m.in.: cierpliwi, dobrzy, energiczni, łagodni, pogodni, przyjaźni, wielkoduszni, wrażliwi i zatroskani.

Poza biografiami dobrze znanych nam osobistości, takich jak: św. Franciszek z Asyżu, św. Ojciec Pio, św. Faustyna, św. Dominik Savio, św. Brat Albert Chmielowski, bł. Matka Teresa z Kalkuty, czy oczywiście bł. Jan Paweł II, w leksykonie znajdziemy również życiorysy mniej popularnych, lub zupełnie nieznanych postaci. Może jestem ignorantką, ale dopiero z tej książki po raz pierwszy dowiedziałam się o istnieniu np. św. Damiana z Molokai, bł. Dominiki Collins, św. Korduli (cóż za imię!) bądź bł. Ruperta Mayera.

Przytaczane biografie są krótkie, bo maksymalnie dwukartkowe, lecz treściwe. Dowiadujemy się najważniejszych informacji z życia i działalności przyszłych świętych. Opisy zawierają liczne anegdotki, czy też ciekawostki z życia omawianych postaci. Takie historyjki kojarzą mi się z opowieściami snutymi przez babcię za każdym razem, kiedy zaczynałam nudzić "Babciu, opowiedz mi coś". Pewnie niejeden czytelnik będzie miał takie same skojarzenia. A ponieważ takich opowiadających babć jej coraz mniej, to ta publikacja jest idealnym prezentem dla nieco młodszych odbiorców. Szczególnie, że zwięzłe opisy nie nudzą i zapadają w pamięć.

Dodatkowym atutem książki jest sposób jej wydania. Twarda oprawa i gruby papier nadają publikacji ekskluzywny charakter. Każdy tekst rozpoczyna się przepięknym inicjałem, czyli ozdobną pierwszą litera. Biografie przyozdobione zostały rysunkami z wizerunkami świętych. Nie są to typowe fotografie, lecz właśnie namalowane obrazki, dzięki czemu wizualny odbiór leksykonu jest zachwycający.

Polecam wszystkim małym i dużym molom książkowym!
 
***
tytuł: Święci z charakterem
autor: Marek Wójtowicz
wydawnictwo: WAM
rok wydania: 2012
ilość stron: 424

10 komentarzy:

  1. Ciekawe wydanie i zbiór przydatnych informacji, jednak chyba nie dla mnie ...

    OdpowiedzUsuń
  2. Kiedyś czytałam książkę o podobnej tematyce i bardzo mnie ona zaciekawiła, dlatego chętnie przeczytam ,,Święci z charakterem'', gdyż fajnie by było dowiedzieć się czegoś interesującego na temat danej osoby,która została świętą.

    OdpowiedzUsuń
  3. Już wiem dla kogo będę miała świetny prezent na święta.

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo wartościowa pozycja;) Dzięki takiemu podziałowi biografii, można chyba łatwo odnaleźć patrona dla siebie (np. jeśli brakuje nam cierpliwości, szukamy wśród tych cierpliwych itd.;) Nie wspomniałaś nic o modlitwach do świętych - czyli chyba nie ma ich w tej książce. Wiem, że miały być to głównie opisy ich życia. Ale i krótka modlitwa do poszczególnych osób mogłaby być przydatna;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety modlitw nie ma :) w sumie dobry pomysł! Powinnaś podsunąć go wydawcy :D

      Usuń
  5. Taki zbiór warto mieć na swojej półce, aby w razie potrzeby móc w każdej chwili do niego zajrzeć :)

    OdpowiedzUsuń
  6. widzę, że to dobra pozycja dla kandydatów do Bierzmowania;) Świetny sposób na wybór odpowiedniego świętego;)Fajnie, że powstała książka przystępna dla odbioru o najwybitniejszych z chrześcijańskich postaci i nie trzeba przechodzić przez nudne wynurzenia na temat każdej z nich;) Dobrze, że natknęłam się u Ciebie na tę pozycję - już wiem co dam siostrze na Komunię;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Niewiele mam wspólnego ze świętymi, dlatego tym razem ta pozycja nie wpisuje się moje klimaty.

    OdpowiedzUsuń
  8. Książkę miałam okazje przestudiować. Ciekawa i wartościowa pozycja:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ciekawe, najbardziej zainteresowało mnie podzielenie świętych na kategorie ;) a słów św. Jana Marii Vianneya nie znałam, a bardzo to trafne stwierdzenie, więc cieszę się, że to się zmieniło.

    OdpowiedzUsuń