czwartek, 25 października 2012

O czym wiedziała Maisie - Henry James


Henry James, amerykański literat, jest autorem niezwykle popularnym, chociaż w Polsce traktowanym jakby po macoszemu. A przecież jego dorobek literacki jest niezwykle bogaty, bo obejmuje 20 powieści, 12 sztuk teatralnych, a także 112 opowiadań. Jednak do najpopularniejszych dzieł, pomimo walorów artystycznych, należą horrory i romanse. W jego twórczości na plan pierwszy wysuwa się psychologiczny aspekt utworów, w którym to autor się specjalizował. W biografii pisarza największe kontrowersje budzi oczywiście fakt seksualności James’a i jego domniemanych skłonności homoseksualnych. 

Akcja powieści „O czym wiedziała Maisie” rozgrywa się w Londynie w latach 80. XIX w. W chwili jej rozpoczęcia tytułowa bohaterka ma sześć lat. Jej rodzice właśnie się rozwiedli. Burzliwy związek zakończył się wzajemną nienawiścią i agresją. Walka o córkę nie ma nic wspólnego z miłością do dziecka. Rodzice chcą sobie dokuczyć i udowodnić swoje racje. Niezrozumiałą decyzją sądu dziecko przez pierwsze pól roku ma przebywać u matki, a następnie u ojca, i tak na zmianę. 

W krótkim czasie rodzice znajdują sobie nowych partnerów. Zarówno Pani Beale, jak i sir Claude są dla Maisie mili i dobrzy. Szybko podbijają serce dziewczynki, która przeraźliwie pragnie miłości i zainteresowania. Jednak nawet oni wykorzystują dziecko do własnych celów i intryg.

Trudna sytuacja i ciągła niepewność, brak ciepła ze strony obojga rodziców i ich wzajemne pretensje niszczą dziewczynkę emocjonalnie. Dorośli wtajemniczą ją w sprawy, o których nie powinna mieć pojęcia, i których nie rozumie do końca. Mała bohaterka dojrzewa szybciej niż jej rówieśnicy i porzuca dzieciństwo, które tak na dobrą sprawę powinno trwać jak najdłużej. 

Język powieści nie jest łatwy. Długie, wielokrotnie złożone zdania bywają skomplikowane i trudne w odbiorze. Jednak nawet to ma swój urok dziewiętnastowiecznych powieści, tak rożnych od współczesnej prozy. Osobiście styl James'a skojarzył mi się z Dickensem. 

Po lekturze powieści najgorsza jest świadomość, że od ponad stu lat nic się nie zmieniło. Dramat dzieci z rozbitych rodzin jest wciąż aktualny. Pełne nienawiści związki i rozstania rodziców odbijają się na niewinnych maluchach, które wbrew swojej woli wciągane są w walki między dorosłymi. Najwidoczniej w żadnych czasach nie jest łatwo być dzieckiem.

***
tytuł: O czym wiedziała Maisie
tytuł oryg.: What Masie knew
autor: Henry James
wydawnictwo: Prószyński i S-ka
rok wydania: 2012
ilość stron: 328

13 komentarzy:

  1. Nie łatwo być dzieckiem, a dorosłym jeszcze gorzej. A rozbite rodziny zawsze są w jakimś stopniu ułomne, nawet jeśli rodzice bardzo się starają.

    OdpowiedzUsuń
  2. Widziałam tę książkę jeszcze w wakacje i bardzo mnie zainteresowała. Temat trudny, ale na pewno wciąż aktualny. Chętnie przeczytam jak tylko znajdę trochę więcej czasu.

    OdpowiedzUsuń
  3. przeczytam ją szczególnie ze względu na tematykę. Wiele osób przed pochopnymi decyzjami powinno się zastanowić jak zareaguje na to dziecko, a tu widzę, że służyło jako zabawka...dramat, nic tylko takich ludzi wypatroszyć.

    OdpowiedzUsuń
  4. trudno jest czytać o dziecięcych dramatach. zwłaszcza, ze często przy takich książkach dostrzegamy też jak wychowanie rodziców wpłynęło też na nas. kiedyś zaczytywałam się w tego typu powieściach, teraz je ostawiłam, ale robi to moja siostra. będę więc miała ten tytuł w pamięci.

    OdpowiedzUsuń
  5. Niezwykle trudna tematycznie książka, ale uważam, iż warto czytać taką literaturę i głośno o niej mówić. Ja w każdym razie będę miała ową pozycję na uwadze.

    OdpowiedzUsuń
  6. Trudna i pewnie poruszająca, i oddziałująca na psychikę książka. Zapowiada się obiecująco.

    OdpowiedzUsuń
  7. Takiego typu książki uwielbiam, więc z chęcią po nią sięgnę.

    OdpowiedzUsuń
  8. Wydaje mi się ciekawa, jednak nie wiem czy nie jest jak dla mnie za "ciężka".

    OdpowiedzUsuń
  9. Przeczytanie książki o takiej tematyce, ale tak dla odmiany - pochodzącej z XIX w. - może być naprawdę interesujące. Jeśli chodzi o autora, to może wstyd się przyznać, ale nie czytałam żadnej jego powieści. Kojarzę jego postać z zajęć z literatury..chyba;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Na razie nie mam ochoty na taką tematykę.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Właśnie tego się obawiałem - że książka będzie trudna w odbiorze. W końcu powstała spory kawałek czasu temu. Ale cały czas mam ją w planach, jak i inne wydane przez Prószyńskiego powieści tego autora.

    OdpowiedzUsuń
  12. W żadnych czasach nie jest łatwo być człowiekiem. Książka na pewno trudna, ale interesująca:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie miałam jeszcze styczności z tym autorem ale powoli się przymierzam. Tą książkę oprócz Portretu damy , także mam w planach

    OdpowiedzUsuń