wtorek, 21 sierpnia 2012

Ćwiczenia z utraty - Agata Tuszyńska

Agata Tuszyńska jest jedną z najlepszych biografistek w Polsce. Ponadto pisarka zajmie się reportażem i poezją. W "Ćwiczeniach z utraty" opisała rok walki ze śmiertelną chorobą męża.

W zawstydzająco szczery sposób opisuje całą gamę uczuć i emocji towarzyszących jej przez cały okres walki o życie ukochanego mężczyzny. Od bezradności i bólu do nadziei na powrót do zdrowia. Przemyślenia dotyczące śmierci przeplatają się z historią znajomości jej i Henryka, ze wspomnieniami, z literaturą i sztuką. Ponadto ta opowieść jest świadectwem wspaniałej kobiecej przyjaźni. 

Przyjaciółki i znajome cały czas były u boku Agaty. Towarzyszyły jej w szpitalu przy łóżku Henryka. Wspólnie recytowały szeleszczące wierszyki Brzechwy i Tuwima tylko po to, żeby podtrzymać chorego na duchu. Szeleszczące słowa wprawiały kanadyjską opiekę medyczną w osłupienie. Kiedy trzeba było to pocieszały i wspierały. Kiedy nie potrzebne były żadne słowa gotowały, sprzątały i pomagały ogarnąć pozaszpitalną rzeczywistość. Były. 

Są momenty kiedy czytanie boli, jednak warto zmierzyć się z tym bólem aby powstać może silniejszym, może mądrzejszym, ale na pewno wrażliwszym na cudze nieszczęście.
"Kiedyś na dyżurze płakałam razem z mamą Pawełka - pisze — i w zupełnej bezradności i desperacji powiedziałam jej, że to, co może zrobić dla swojego synka, to kochać go, kochać go i że Paweł odejdzie, kiedy dostanie całą miłość, po jaką przyszedł na ten świat. I mówiłam jeszcze, że czasem ktoś musi żyć aż osiemdziesiąt lat lub więcej, żeby dostać swoją miłość."

★★★

Agata Tuszyńska, Ćwiczenia z utraty, Wydawnictwo Literackie, Kraków 2007. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz