piątek, 15 września 2017

Zgubić się w lesie martwych drzew, czyli „Czerwone wilczątko” Amélie Fléchais


„Czerwone wilczątko” Amélie Fléchais to zdecydowanie najpiękniejsza książeczka, jaką w życiu widziałam. Ilustracje są tak oszałamiające, że patrząc na nie mimowolnie wstrzymuję oddech. Prawdziwe arcydzieło. W swojej niesamowitej książeczce francuska ilustratorka nawiązuje do słynnej baśni Charles'a Perraulta o dziewczynce w czerwonym kapturku. Co zaskakujące młoda artystka odwraca role i główną bohaterką opowieści nie jest słodka dziewczynka w czerwonej pelerynce, ale… urocze wilczątko!

środa, 13 września 2017

Młodzieżówka inna niż wszystkie - „Słońce też jest gwiazdą”, Nicola Yoon


Gwiazda Nicoli Yoon rozbłysła przy okazji powieści „Ponad wszystko”. Debiut młodej pisarki pokochały nastoletnie czytelniczki, a film na podstawie powieści tylko przysporzył książce kolejnych zwolenniczek. I choć do grupy docelowej od dawna nie należę, to muszę przyznać, że opowieść o Maddy i Ollym była wyjątkowo ujmująca. Szczególnie doceniam refleksję płynącą z całej historii, bo to oznacza, że Nicola Yoon jest pisarką z głową, która ma do przekazania coś więcej niż tylko wzruszającą opowieść o zakochanych nastolatkach. W przypadku „Słońce też jest gwiazdą” autorka poszła o krok dalej i poruszyła poważny problem społeczny dzisiejszego świata.

wtorek, 12 września 2017

Żyć Eucharystią - „Medjugorie i Eucharystia”, Wayne Weible


Objawienia w Medjugorie od samego początku wzbudzają mnóstwo kontrowersji. Dotychczas Stolica Apostolska nie zajęła oficjalnego stanowiska w sprawie objawień, które zaczęły się w czerwcu 1981 r., ale wszystko wskazuje na to, że niebawem poznamy wyniki badań prowadzonych przez specjalną komisję powołaną przez papieża. W Medjugorie nikt jednak nie siedzi bezczynie, bo w miasteczku kult maryjny kwitnie w najlepsze, a miejsce objawień ściąga co roku ponad 2,5 mln wiernych. Na miejscu dochodzi do wielu nawróceń i cudów. Jednak temat Medjugorie wciąż jest delikatny i dyskusyjny. Nawet na pewnej popularnej, katolickiej grupie na Facebooku dochodziło do wielkich kłótni na temat tego czy objawienia w Medjugorie są dziełem Maryi, czy jednak szatana (w końcu zdecydowałam się opuścić grupę, bo członkowie kłócili się praktycznie o wszystko).