niedziela, 10 grudnia 2017

„Gdyby było naprawdę źle poinformowaliby nas… Prawda?” - „Czarnobyl. Strefa”, Natacha Bustos, Francisco Sanchez

Mówiąc o wielkich nieszczęściach i katastrofach najczęściej przywołuje się statystki. Bo liczby najbardziej działają na wyobraźnię i pokazują rozmiar tragedii. A przecież za każdą masową tragedią kryje się historia pojedynczego człowieka. Wiedzą o tym hiszpańscy artyści – ilustratorka Natacha Bustos i scenarzysta Francisco Sánchez, którzy w swoim komiksie „Czarnobyl. Strefa” w przejmujący sposób przedstawiają trzy pokolenia jednej rodziny dotkniętą konsekwencjami wypadku w elektrowni atomowej w Czarnobylu.

piątek, 8 grudnia 2017

Solidarność jajników, czyli szalone przygody komiksowych przyjaciółek


Wydawnictwo Non Stop Comics z impetem wdarło się na polski rynek komiksowy i szybko podbiło serca komiksomaniaków. Świetne opowieści graficzne, które praktycznie można brać w ciemno oraz wysoka jakość wydania idą w parze z przystępną ceną. Jakiś czas temu zachwycałam się tym, że wydawnictwo w ogóle powstało (i z miejsca stało się moim wymarzonym miejscem pracy), teraz przyszła kolej na konkrety, czyli przegląd oferty Non Stop Comisc. I tak na pierwszy ogień idą komiksy o przyjaciółkach, które potrafią nieźle namieszać i zawsze stają za sobą murem. Solidarność jajników działa!

wtorek, 5 grudnia 2017

Retro smakołyki dla wszytskich łakomczuchów - „Retro kuchnia”, Anna Włodarczyk

 
Wybór książek kucharskich jest obecnie tak ogromny, że gdybym weszła do księgarni, to chyba nie potrafiłabym się zdecydować na nic konkretnego. Zresztą przepisów najczęściej szukam w internecie. Jednak tom „Retro kuchnia” Anny Włodarczyk przyciągnął mnie do siebie jednym magicznym słowem. Leguminy! Słowo-klucz, które natychmiast trafiło w moje serce, bo przypomniało mi moje lata dziecięce, kiedy to zaczytywałam się rożnymi powieściami, w których leguminy regularnie trafiały na stoły bohaterów. Tylko jakoś nikt nie był łaskaw wyjaśnić czym owe leguminy są, jak smakują (poza tym, że są pyszne) i z czego się je przyrządza. Nie było większej zagadki mojego dzieciństwa. A ponieważ nie było wtedy internetu (tak, jestem tak stara, że pamiętam przedinterentowe czasy), to mogłam sobie jedynie wyobrażać czym i z czym je się tajemnicze leguminy.

poniedziałek, 27 listopada 2017

Dino czytanki zachwycanki, czyli „Opowiem ci, mamo, co robią dinozaury” Emilii Dziubak


 
Dzieci kochają dinozaury. Albo inaczej, wszyscy mali chłopcy, których znam kochają dinozaury. Jakiś czas temu krążyła w sieci grafika przedstawiająca poziom wiedzy na temat dinozaurów małych dzieci i paleontologów. Cóż, chyba nie muszę wspominać, że paleontolodzy przegrywali z kretesem w starciu z maluchami. Nie mam pojęcia z czego wynika ta dziecięca fascynacja. Może chodzi o to, że dinozaury w pewnym stopniu przypominają smoki? A przecież nie mają z nimi nic wspólnego. Tego oraz innych ciekawostek dowiedziałam się z obłędnie pięknej i urzekającej książeczki Emilii Dziubak „Opowiem ci, mamo, co robią dinozaury”.

czwartek, 23 listopada 2017

Polsko-bałkańskie love story, czyli „Chwila na miłość” Joanny Stovrag


Nie jestem szczególnie romantyczna. Klasycznych romansów i obyczajówek staram się unikać (z różnym skutkiem), cenię za to historie oparte na faktach. „Chwila na miłość” to właśnie taka powieść z życia, bo oparta na wspomnieniach i doświadczeniach autorki. Ale wbrew temu co może sugerować tytuł, nie jest to słodka opowieść o perypetiach kochanków, a wzruszająca i momentami wstrząsająca opowieść o miłości dojrzewającej w cieniu wojny na Bałkanach.